Dzieci Pierwsze

Międzynarodowa kampania na rzecz praw dzieci

 
Wsparcie czy litość. Czego żąda ulica i pracujące dzieci.

Irańskie społeczeństwo pracuje dzisiaj zgodnie z teorią walki klasowej. Teoria która stała się znana dzięki pracom niemieckiego socjologa Karla Marxa głosi, że społeczeństwo dzieli się na na dwie klasy: na bogatych i biednych. Te dwie grupy są ciągle skonfliktowane, i podczas gdy pierwsza grupa stara się podtrzymać swój status zgodny ze swoimi interesami, drudzy dążą do rozerwania tego i wyrwania dla siebie części bogactwa i udogodnień życiowych. Zgodnie z tym, co zakłada Marks taki konflikt klas ma swoje korzenie w ekonomii jako infrastruktura z pozostałymi socjalnymi instytucjami – takimi jak edukacja i polityka odgrywają budującą rolę w strukturze. W przypadku zmieniających się kierunków ekonomii zmiany mogą także pojawić się w innych instytucjach. Marks tłumaczył istnienie ludzkie w historii zgodnie z systemem ekonomicznym.

Bazując na tej teorii, klasa kapitalistyczna wpaja biednej klasie pracującej postawę wymuszającą tolerancję problemów i trudności w nadziei na dostatnie życie. Pod wpływem takich okoliczności dzieci z nisko sytuowanych rodzin są zmuszone pracować w społecznie trudnych warunkach od wczesnego dzieciństwa po to, żeby przeżyć i utrzymać się w starciu z konkurencją w życiu. Dzieci są wychowywane w niewłaściwych warunkach, dotyczy to : żywienia, zdrowia, standardów psychologicznych. Ta straszna sytuacja przyczynia się do tysiąca innych niebezpieczeństw, z którymi muszą się zmierzyć na ulicy i w pracy. Ten sposób prowadzi społeczeństwo i dzieci w kierunku niepewnej przyszłości, która nie wyklucza kontaktu z narkotykami, żebractwem, prostytucją i różną działalnością przestępczą. Rezultatem takiego wychowania dzieci są poważne braki w sferze opieki, emocjach i miłości do dzieci. Wychowanie dzieci zostaje uszeregowane wśród fundamentalnych spraw irańskiego społeczeństwa. Krótki ogląd na tę bolesną kondycję ulicy i wychowania dzieci w Iranie pokazuje, że oprócz łagodzenia tych problemów rząd w Iranie działa bardzo pasywnie, zapewniając małe wsparcie finansowe, które ma niespójną i ograniczoną naturę i nie wnosi żadnej znaczącej korzyści, lecz jeszcze ”dodaje soli na ranę”. Nadal największym problemem jest to, że władzom brakuje eksperckich planów w odniesieniu do tych problemów i nie mogąc podjąć decyzji, administracja przerzuca te problemy od organizacji do organizacji, nie rozwiązując ich, Brakuje nam wyczerpujących planów, by wprowadzić zmianę do społecznych warunków w jakich te dzieci są wychowywane – powiedział Javid Sabhani – irański aktywista do spraw dzieci.

Bazując na statystykach z roku 1995 opracowanych przez Międzynarodową Organizację Wychowania, 71,4% dzieci między 10 a 14 rokiem życia jest aktywnych ekonomicznie w Iranie. Niestety opinia publiczna nie uważa tego za niewłaściwe. Takie myślenie powiększa jeszcze kulturalną lukę pomiędzy zapatrywaniami władz irańskich a powszechnie przyjętymi normami międzynarodowymi. W napisanym w 1690 roku eseju o prawach biednych, John Locke sugeruje, że „pracujące szkoły” powinny być uruchomione w każdej parafii w Anglii, dla dzieci w wieku od 3 do 14 lat. Nadal, cztery stulecia po tej publikacji, Iran zmaga się z wyłonieniem organizacji odpowiedzialnej za przejęcie opieki nad dziećmi. Pomimo tego, że są ustanowione odpowiednie prawa żaden departament nie bierze odpowiedzialności i z tego powodu niepełnoletni muszą podejmować pracę ze szkodą dla społecznych i psychologicznych aspektów swojego rozwoju. Żadne dane nie istnieją do tej pory, by wytłumaczyć jakościowy i ilościowy status dzieci pracujących na ulicach Iranu. Rezultaty badania z 1985 roku przeprowadzonego przez Centrum Statystyczne w Iranie pokazują, że 1,7 mln dzieci było w tym czasie zatrudnionych. 8 lat od opublikowania wyników tych badań, które było pierwszym i jedynym w swoim rodzaju, liczba ta szacowana jest na 2 mln, a niektórzy specjaliści określają ją na 3 mln, co jest powiązane z pogłębiającymi się problemami ekonomicznymi Iranu.

Rozległe badania przeprowadzone przez Państwową Organizację Dobrobytu Iranu w 2012 roku, dowiodły, że dzieci wychodzą na rynek pracy w wieku pomiędzy 4 a 18 rokiem życia, podczas gdy 10-latkowie stanowią największą liczbę tych dzieci. Zgodnie z badaniem większość dzieci wykonuje typowe prace włączając w to: sprzedawcę ulicznego (72,2%), portierów i służących (8,6%), zamiataczy ulic i zbieraczy chleba (9,6%), żebracy (5,7%) dilerów narkotyków, kieszonkowców i prostytucję (2%).

Badanie zatytułowane „Plan analizy niebezpiecznych zachowań dzieci pracujących i ulicy” pokazuje, że dzienny dochód takiego dziecka to 230,000irańskich riatów = $18,7 do 20,6 dolara w tamtym czasie.

Przyczyna poważnych problemów pracujących dzieci są wadliwe prawa oraz kulturalne, socjalne i ekonomiczne uwarunkowania. Obojętna władza nie czuje się winna na taki stan rzeczy. Od 1989 roku były podejmowane niezależne próby by powstrzymać ten proceder, lecz pomimo wydatków pieniężnych na ten cel i dalszego komplikowania sytuacji dzieci, nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Rządowi nie uda się osiągnąć celu dopóki nie będzie miał odwagi dokonać zmian w strukturze dochodów i zasobów społeczeństwa i znaleźć sposób utworzenie miejsc pracy dla dorosłej populacji jako podstawowego sposobu walki z nędzą.

Przyszłość pracujących dzieci zależy bardzo od polityki administracyjnej odnoszącej się do jakości życia dorosłych obywateli. Trzeba by uznać, że żadne zmiany nie są istotne, dopóki nie zmienią się warunki życiowe biednych rodzin.

 
 Nyhet:
 
 Pressmeddelande:
 Campaigns
  • Początek roku szkolnego w Iranie
  •  
     

    © 2004 - 2018 / All rights belong to the Children First Now (CFN).